wtorek, 31 marca 2009

hospitalizacja





ehh, w zasadzie nie ma co dużo pisać na ten temat. polska służba zdrowia nie jest wymarzonym miejscem pobytu, nawet jeśli byłam tylko opiekunem swojego dziecka, mimo serdeczności pielęgniarek, i poprzez przedmiotowe traktowanie pacjenta przez lekarzy. dużo można pisac.a boli tyllko to ,że to pierwsza opcja jaka czeka Cię (mnie) człowieku w momencie zagrożenia zdrowia lub życia.

5 komentarzy:

anka pisze...

O nie, ale przystojniak! Pewnie sie nie moze odgonic od lasek z przedszkola co?);)

mój durny los pisze...

zajac, to Ty? masz bolgaska ? wez się udostępni paskudo!!

simonout pisze...

zajebiste foty ale ostatnia po prostu miażdży! heheh
ps myslałem ze o ucho chodziło, z ręką też coś było?

mój durny los pisze...

Szymek, w ręku to wenflon - dostęp do żyły musieli miec

simonout pisze...

acha, sie nie doparzyłem...
w kazdym razie ostatnia fota jest normalnie mega ;)
i pierwsza